sałatka żmudzka

Przepis pojawił się kiedyś chyba w GW. Ja go mam od przyjaciółki, u której jadłem tę sałatke po raz pierwszy.

Jej smak kojarzy mi się z mroźnym dniem, kiedy wszyscy strasznie zmrazli jeżdżąc konno i końmi się zajmując, a potem głodni wparowali na obiad, na który trzeba było chwilę poczekać. Wtedy na stole pojawiła się sałatka, pozwalająca się ogrzać i zapanować nad głodem, jednocześnie pozostawiając miejsce na obiad właściwy.

  • 20 dag ugotowanego lub upieczonego mięsa (resztka pieczeni z dnia poprzedniego, albo mięso z rosołu nadaje się doskonale)
  • 30 – 40 dag razowego chleba
  • 3 duże, twarde, kiszone ogórki
  • 20 dag kiszonej kapusty
  • dużo czosnku
  • 3 ugotowane marchewki
  • 3 ugotowane ziemniaki
  • 3 szklanki gotowanej, białej fasoli
  • 3/4 szklanki oleju
  • sól
  • pieprz

Generalnie wszystko należy pokroić w kostkę, kapustę pokroić na krótsze kawałki, wymieszać w misce (dużej), dodać zmiażdżony czosnek, polać gorącym olejem, raz jeszcze wymieszać i podawać.

Bardzo jest to dobre i bardzo dobrze rozgrzewa.

Polecam!

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii kuchnia kresowa, na jesień, na zimę, przekąski, sałatki i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s