śliwki w occie

Najlepsze na świecie. Nie ma żadnej dyskusji. Przepis pochodzi z zeszytu z przepisami babci mojej babci. Wymaga trochę zachodu i czasu, ale ze wszech miar warto.

Przepisałem słowo w słowo, jak jest w oryginale.

Dojrzałe śliwki węgierki nakłuć gęsto szpilką, ułożyć w porcelanowe lub kamiene naczynie.

Na kilo śliwek wziąć ćwierć (1/4) litra najmocniejszego, spirytusowego octu, ćwierć litra wody, 40 deka cukru, zagotować i letnim zalać śliwki.

Drugiego dnia powtórzyć to samo, zalewając już nieco gorętszym, trzeciego dnia zalać już zupełnie wrzącym octem.

Czwartego dnia dodać do syropu kilka goździków, laseczkę cynamonu, we wrzący ocet wrzucić śliwki i natychmiast odstawić. 

Gdy wystygną, włożyć do słoja i zawiązać rozmoczonym pęcherzem.

Zamiast wody można wziąć 1/4 l. lekkiego białego wina, a będzie wykwintniejszy.

Chcąc zrobić śliwki obierane, parzymy je po jednej, obieramy ze skórki i zalewamy przez trzy dni ostudzonym ostrym syropem nie gotując ich wcale.

Wprowadziliśmy dwie modyfikacje:

  1. Używamy słoików i zakrętek, zamiast słoja i pęcherza. Pasteryzujemy i odstawiamy do góry dnem, zeby się zassało.
  2. Nie marynujemy całych śliwek, tylko kroimy je na połówki i wyciągamy pestki. Dzięki temu mamy pewność, że wszelkie robaczywki zostały odrzucone.  W związku z powyższym nie nakłuwamy gęsto szpilką. W efekcie – smak ten sam. Smak mojego dzieciństwa i obiadów u Babci. Smak jej dzieciństwa i obiadów u Babci…
Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii dodatki, jarskie, kuchnia polska, na zimę, przetwory, zeszyt prababci i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s