sałatka z muli

Wyszła zupełnie przypadkiem, a okazała się bardzo smaczna. Z poprzedniego dnia zostało nam trochę muli w białym winie. Nie mam pojęcia, jak to się stało, bo zwykle zmiatamy wszystko. Tym razem – zostały. Co z tym zrobić? Nie wyrzucę przecież, psom nie dam – bez przesady. Trzeba pokombinować. Albo zrobić rzecz najprostszą na świecie:

Składniki:

  • gotowane w winie mule
  • seler naciowy (od gotowania muli)
  • majonez

Mule wyjąć z muszli, dodać seler naciowy, z którym się gotowały (trochę mniej, niż muli, patrząc na objętość). Całość wymieszać z taka ilością majonezu, żeby nie było suche, a jednocześnie, żeby majonez nie zdominował smaku.

Wyszło bardzo smaczne.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii kuchnia fusion, przekąski, ryby i owoce morza, sałatki i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s