rumsztyk z cebulką

Rumsztyk kojarzy mi się dzieciństwem i wyjazdami na narty, do Szklarskiej Poręby. Był tam jakiś bar – pewnie dość paskudny, jak to na początku lat ’80 XX w w Polsce. A może nawet to była jakaś restauracja? Nieduże, kwadratowe stoliki na metalowych nogach. Wielka, pusta, mało przytulna sala… Czasem chodziliśmy tam na obiady i zawsze, ku przerażeniu moich rodziców, zamawiałem rumsztyk. Nie do końca wiem czemu zawsze byli tym równie przerażeni, a ja zjadałem ze smakiem. Przecież to takie zacne danie. Dalej uwielbiam rumsztyki, a przygotowanie jest banalnie proste.

Składniki (na 4 osoby):

  • 1/2 kg ładnej wołowiny
  • 1 jajko
  • 3 małe cebule
  • 4 duże cebule
  • sól
  • pieprz
  • oliwa
  • masło

Wołowinę drobno posiekać (to dla wytrwałych i pracowitych) albo grubo zmielić w maszynce. Dodać sól, pieprz, jajko.

Małe cebule posiekać w drobną kostkę i lekko osoliwszy, zrumienić na oliwie z masłem. Dodać do mięsa, wszystko dokładnie wymiesza. Odstawić do czasu, aż przygotujemy cebulę.

Duże cebule pokroić w piórka i zeszklić na oliwie z masłem.

Z mięsa formować cztery okrągłe kotlety. Smażyć po 4 – 5 minut z każdej strony, na złoty kolor. Układać na talerzach, na każdym rumsztyku układać solidną porcję cebuli. Podawać.

Do rumsztyków uwielbiam pieczarki sauté. To właśnie dzisiaj podam na obiad.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii dania główne, kuchnia polska, na jesień, na lato, na wiosnę, na zimę, wołowina i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s