karp smażony

Zawsze na Wigilię smażył go dziadek. To smak kojarzący mi się ze Świętami od zawsze. Uwielbiam tak usmażonego karpia na zimno. Zawsze smażył karpia dziadek, w tym roku, po raz pierwszy, musi go usmażyć moja siostra. A ja, siekając i smażąc cebulę do różnych wigilijnych potraw, zacząłem się nerwowo zastanawiać – tylko w mące, czy w jajku jeszcze panierowany ma być ten karp… Kolejny, za prosty przepis, żeby ktokolwiek go zapisał. „Dobrze, że dziadek zdążył mi powiedzieć, jak się karpia smaży!..” – powiedziała kiedyś siostra przez telefon, jak ustalaliśmy co kto przygotowuje na święta. Zadzwoniłem, dopytałem i natychmiast zapisuję.

Składniki:

  • karp
  • sól
  • pieprz
  • mąka
  • olej do smażenia

Dzwonka karpia posolić, lekko popieprzyć, obtoczyć w mące i smażyć na oleju. Wszystko w temacie.

Podawać ciepłego, albo zimnego – jak kto woli. Żadnych wyszukanych dodatków, ewentualnie chrzan. Tak zawsze było w domu przy wigilii.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii kuchnia polska, na zimę, przekąski, ryby i owoce morza, wigilijne i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s