piersi kaczki w pomarańczach

Pierwszy raz jadłem u mojej siostry i bardzo mi smakowały. Podrasowałem przepis po swojemu – nie pamiętałem, co dokładnie zrobiła, więc siedziałem i knułem, jak by tu te piersi zaatakować. Zadzwoniłem, zapytałem i postanowiłem zrobić po swojemu – niewielka modyfikacja, ale skoro już coś sobie wymyśliłem, to czemu by nie? Przecież na tym cały urok gotowania polega.

Składniki:

  • piersi z kaczki – po jednej na osobę
  • 3 duże pomarańcze
  • kilka winnych jabłek
  • czosnek – wedle gustu
  • cebula – trzy średnie
  • majeranek
  • sól
  • pieprz
  • oliwa
  • masło

Skórę na piersiach ponacinać w kratkę, co mniej więcej 1.5 cm, bardzo ostrym nożem. Uważać, żeby nie uszkodzić mięsa i ciąć tylko skórę.

Natrzeć solą, pieprzem i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Posypać lekko majerankiem i odstawić do lodówki na przynajmniej 1/2 godziny (najlepiej kilka godzin).

Z dwóch pomarańczy wycisnąć sok, z jednej powykrawać cząstki, dokładnie usuwając białe błonki. jabłka umyć, bez obierania pokroić na ósemki, wyjmując gniazda nasienne.

W rondelku, na maśle roztopionym z oliwą, zeszklić cebulę, lekko osoliwszy. Kiedy cebula będzie gotowa, wlać sok pomarańczowy z cząstkami pomarańczy, wrzucić cząstki jabłek. Dusić.

Na rozgrzanej, suchej patelni, smażyć piersi z kaczki, najpierw skórą do dołu. Po kilku minutach przewrócić na drugą stronę i ponownie smażyć przez kilka minut. Przełożyć do naczynia żaroodpornego, wlać tłuszcz, który się wytopił, przykryć i wstawić na pół godziny do piekarnika nagrzanego do 160°C z termoobiegiem, na około 20 minut. W międzyczasie pilnować i zredukować sos z pomarańczy i jabłek.

Upieczone piersi wyjąć z piekarnika, położyć na chwilę na desce, żeby odpoczęły. Tłuszcz, który wytopił się podczas pieczenia mięsa dolać do sosu pomarańczowo – jabłkowego, dokładnie wymieszać.

Mięso pokroić w poprzek na plasterki. Powinny być soczyste, lekko czerwone w samym środku. Sos podać w sosjerce.

Wszystko doskonale smakuje z pieczonymi ziemniakami.

Agata (siostra, w sensie) w swoim przepisie nie użyła czosnku i majeranku- ot cała moja kombinacja.

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii dania główne, drób, kuchnia fusion, na jesień, na zimę, pieczone i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s