zupa czosnkowa

Pierwszy raz jedliśmy tę zupę w Słowacji, kiedy pojechaliśmy na sylwestrowe narty. To był koniec 2002 i początek 2003 roku. Zupa czosnkowa okazała się być doskonała po nartach – rewelacyjnie rozgrzewająca i w dodatku świetnie hamująca jakiekolwiek potencjalne przeziębienia od przemarzniętych nóg i ogólnie przemarzniętego całego człowieka. Jadaliśy ja w przeróżnych knajpach i w przeróżnych wersjach.

Po powrocie do domu gotowaliśmy ją bardzo często, w takiej najprostszej wersji. Ta najprostsza wersja najbardziej nam smakowała – a potem… A potem jakoś o tej zupie zapomnieliśmy.

Wróciła do nas teraz, kiedy od półtora tygodnia chodzimy zasmarkani, a pogoda za oknem nie może się zdecydować, czy jest zima, jesień, czy może już wiosna. Jednego dnia -3°C, następnego +7°C i deszcz, kolejnego +5°C i piękne słońce, a potem znowu śnieg. Taka jest zima na mazowszu w tym roku.

Do rzeczy.

Składniki:

  • 2 l domowego bulionu na mięsie (nie używam kostek rosołowych)
  • 2 główki czosnku
  • kilka plastrów wędzonej szynki wieprzowej
  • tarty żółty ser (dobrze sie rozpuszczający)
  • bułka do zrobienia grzanek

Jeżeli bulion już mamy, to cała robota zajmie 5 minut, jeżeli nie mamy – nagotować rosołu jak zwykle (znowu Ćwierczakiewiczowa i Wincenta Zawadzka się kłaniają). Z rosołu wyjąć wszystko.

Podgrzać bulion w garnku, wrzucić drobno posiekany czosnek (przeciśnięty przez praske tworzy w zupie niezbyt estetyczne zmętnienie, choć smak jest równie oskonały, kwestia estetyki). Chwilę pogotować.

Z pokrojonej w kostkę bułki, na suchej patelni usmażyć grzanki.

Do każdego tależa włożyć na dno pokrojoną w drobne paski szynkę i starty ser. Zalać gorącym bulionem z czosnkiem.

Posypać grzankami, podawać.

Jak wspominałem – wspaniale rozgrzewa.

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii na jesień, na zimę, zupy i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s